wtorek, 7 maja 2013

#POSPOLITERUSZENIE : Obserwatorzy

Z delikatnym opóźnieniem, lecz muszę napisać post o nowym zjawisku, który wzruszył całą strefę blogspota. Pewnie doskonale wiecie o czym chcę napisać.. otóż nasza ukochana opcja obserwacji na naszym blogu ma zniknąć na początku lipca {to chyba nie jest jeszcze oficjalnie potwierdzone, nieprawdaż?}.

Shit, ile obserwatorów? :D

Co do oznacza dla połowy blogerek? Skandal, straszny skandal! Mój blog straci tak długo zdobywaną "popularność". Skandować bloggera! Eeh, jeśli dla Ciebie zdobywanie popularność przez "obserwacja za obserwację?" jest czymś wielkim - to masz ode mnie wielkie gratulację i brawa! Nie oszukujmy się.. jest mało osób, które "naprawdę" korzystają z tej opcji. O czym mowa? O tym, że większość blogerek nie traktuje tego poważnie. Ma około pięciuset obserwatorów i dziesięć komentarzy. Eee.. wtf?
Muszę się przyznać, że ja korzystam z tej opcji tak jak Bóg przykazał. Obserwuje blogi, które mi się podobają, by nie opuścić żadnego posta. Jednak gdy widzę komentarze typu "obserwacja za obserwację?" totalnie mnie w tym punkcie łapie! Nieoficjalnie czytałam, że jest to przez to, że chcą rozwinąć strefę "Google+", która dopiero raczkuje w internecie. 
Powstawała także nowa moda - obserwacja przez portal bloglovin.. ja niestety nie poddaje się tej kruchej modzie. Powody? Dla mnie prawdziwy "obserwator" to osoba, która włączając komputer, laptopa etc. pomyśli "kurde, ciekawe czy są jakieś nowe, lekkie bzdury?".. liczba to tylko liczba, która w żadnym stopniu nie odkłada się do liczby twoich prawdziwych fanek. Zrozumcie, że jeśli naprawdę lubisz jakiegoś bloga to nie jest ci potrzebne to, abyś o nim pamiętał.
To była moja skromna opinia na ten temat.
A co Wy myślicie na temat usunięcia ten opcji?
A macie jakieś ulubione blogi, na którego posty oczekujecie z niecierpliwością?

niedziela, 5 maja 2013

#AMĄDRETOBYŁO? : Kultura użytkowników portalu youtube

Błąkając się po youtubie, wpadłam na profili jednego z miliona podobnych profili w popularnym portalu youtube. Jak zawsze - po obejrzeniu filmu, rzucam okiem na komentarze, które zostawili widzowie. Tym razem coś mnie bardzo, ale to bardzo przeraziło. Wiadomo, hejty lecą tu po całej linii, lecz we wszystkim trzeba mieć rodzony umiar! Widocznie komuś bardzo zależało na pisemnym zbrukaniu drugiej osoby.
Tak, rozumiem może nie jest najlepszą youtuberką, jednak czy takie komentarze nie są dla Was zbyt osobiste? Jak go czytałam, szczerze się wzdrygnęłam jak ona mogła jej zrobić taką przykrość! Nie oszukujmy się.. słowa ranią bardziej niż uderzenia. Chodzi tu dokładnie o tej film! Na pierwszy rzut oka widać, że dziewczyna ma nadwagę, lecz nie stanowi to dla niej większego problemu. Nagrywa filmy, pokazuje siebie.. i stara się o tym nie myśleć (tak przynajmniej to odczytuję)! A jakaś Patrycja Korbanek postanowiła dobić dziewczynę..
Wczoraj pisałam o anoreksji.. a dzisiaj można powiedzieć, że poniekąd o problemie osób z nadwagą. Obelgi, które spotykają na każdym kroku! I jak się dziwić, że dziewczyny chcą się odchudzać, jeśli przez swoją tuszę są obrażane.. Czy przez to jak ją wyzwie, zmieni się coś w jej wyglądzie?
Nie wiem czemu, odebrałam to bardzo osobiście.. nienawidzę gdy takie "pindzie" cwaniakują w internecie.. 

A co wy myślicie o takim szykanowaniu w internecie?

sobota, 4 maja 2013

#COŚWAŻNEGO : Anorektyczne ikony świata mody

Tak, więc pierwsza może nie do końca "lekka bzdura" będzie dotyczyć pewnych ilustracji wykonanych przez autora bloga Humor Chic, który w dość zabawny i ilustratorski sposób, próbuje przybliżyć nam socjalne problemy XXI w.
Nie owijając w bawełnę - o co tutaj chodzi? Każdy z nas dokładnie widzi (i mam nadzieje analizuje) to co się dzieje w społeczeństwie, w którym dano nam żyć. Codziennie czytamy o ludzki tragediach i katastrofach - jedną z nich jest szerząca się plaga anoreksji. Młode dziewczyny wpatrują się w wychudzone modelki, w każdy sposób próbując je naśladować! AleXsandro Palombo z Mediolanu postanowił "rozdać" nagrody w kategorii Anorexic Fashion Icon (Anorektyczne Ikony Mody), wymyślonej przez samego siebie. Rysownik poprosił znanych bloggerów i fashionistów promujących właśnie nurt Pro-Ana / Thinspiration o wytypowanie dziewczyn, którymi się inspirują do drodze do osiągnięcia wybranej masy ciała. Na jego liście znalazły się m.in. Kate Moss, Anja Rubik, Keira Knightley, Rachel Zoe, Daphne Guinness, Alexa Chung.
Jest to dość humorystyczne, lecz przerażające odwzorowanie ich największych "atrybutów". Dzięki temu powstała galeria, na którą trzeba patrzeć z lekkim przymrużeniem oka.
  
 
 
Kliknij, aby powiększyć!

Teraz czas na mój lekko bzdurny komentarz. Tak, więc wielkie brawa dla mężczyzny! Czy ktoś więcej podjął się tak przemawiającej walki z tą chorobą? Pokazał to z innej, dość humorystycznej strony ukazując ich groteskowe karykatury. Czy młode, chłonące wszystko co zobaczą nastoletnie oczy chcą wyglądać jak kobiety naszkicowane przez AleXandra? Wydaje mi się, że jednak zrezygnowały by z walki o wybujałą "doskonałość". Sam powołał tą akcje i jak najbardziej doskonale ją zakończył. Czy potrzeba nam takich samoistnych "narwańców"? O tak, lepiej jest uświadamiać.. niż leczyć! Czyż nie ma nic bardziej seksownego niż delikatnie krągłości? Anorektyczki zaplątały się w drodze do upragnionego ideały, który widocznie ich przerósł. Takie akcje się ceni! Jest to istny odruch społeczny na tą szerzącą się plagę. Myślę, że zawarłam tam już wszystkie ważne informacje, które powinniście znać. A teraz czas na poznanie Waszej opinii na temat takich akcji.

Czy powinno się w tak przerażający sposób "promować" anoreksję?

piątek, 3 maja 2013

#POCZĄTEK


Serdecznie witam każdego kto odważył się wejść na tego nowatorskiego bloga. Lekkie bzdury? Tak, znajdziecie tu ogromną ilość najróżniejszych artykułów, blogów, stron czy nawet obrazków - oczywiście z specjalnym dodatkiem w postaci mojego komentarza/opinii. Myślę, że jest to coś nowego w tej blogowej sferze.. przynajmniej w takich przypadku! Nie boję się wyrażać swoich opinii, które mogą się okazać zbyt kontrowersyjne dla waszych skromnych oczu! Nie piszę tego pod publikę, dlatego każdy tzw. hejt jest dla czymś pozytywnym.. wtedy wiem, że mój post zmusił was do samodzielnego myślenia. W komentarzach piszcie własne opinie i to z czymś się nie zgadzacie. Będzie to takie pospolite ruszenie lekko bzdurnych. 
Jeśli znacie jakąś stronkę, obrazek czy nawet kanał na youtube, która wymaga mojej interwencji (czyt. chcecie poznać moją opinię na jej temat) piszcie na e-mail podany w zakładce "kontakty".

Tak, więc czy jesteście gotowi na pierwszą dawkę lekkich bzdur?
Layout by Yassmine